Ciekawostki

CIEKAWOSTKI

Hipertermia w  pierwotnym rozumieniu definiowana jest jako stan podwyższonej temperatury ciała, który wywoływany sztucznie i pod nadzorem specjalistów ma właściwości lecznicze.

Sztuczne podnoszenie temperatury ciała (dokładnie jego części) nie jest metoda nową. W medycynie znana jest od czasów antycznych. Metodę tę opisywano jeszcze w papirusach i wspominał o niej już Hipokrates.

W czasach nowożytnych została zarzucona i na nowo odkryta w 1866 roku. Wtedy to niemiecki lekarz Busch opisał przypadki spontanicznej, nie spowodowanej jakimkolwiek leczeniem, regresji mięsaków tkanek miękkich w przebiegu wysokiej gorączki, która była wywołana infekcją bakteryjną organizmu.

Trzydzieści lat później, w czasie gdy Wilhelm Roentgen odkrył promieniotwórczość sztuczną, a Maria Skłodowska Curie – promieniowanie naturalne, w Niemczech hipertermię próbowano już stosować w leczeniu raka szyjki macicy. To właśnie Niemcy są „kolebką” nowożytnej hipertermii, która od kilkudziesięciu lat przeżywa swój renesans.

Obecnie metoda hipertermii jest tam stosowana jako jeden z głównych filarów postępowania w onkologii i prowadzi ją aż ponad 260 ośrodków medycznych; rutynowo kojarzona jest z niektórymi programami radioterapii w Holandii, Włoszech i USA. W wielu ośrodkach uniwersyteckich na świecie stosowane jest skojarzone leczenie z wykorzystaniem hipertermii i chemioterapii oraz immunoterapii.

O powszechności hipertermii świadczy m.in. ponad 3 000 publikacji naukowych zamieszczonych w fachowej prasie medycznej. Lekarze stosujący w praktyce metodę hipertermii wymieniają swoje doświadczenia w ramach Europejskiego Towarzystwa Hipertermii Onkologicznej.

Badania prospekcyjne przeprowadzone w latach 1989-1993 wykazały, że cykliczne stosowanie zabiegów hipertermii całego ciała skutecznie obniża nadmierne ciśnienie tętnicze: ciśnienie skurczowe spada średnio o 22 mmHg, a ciśnienie rozkurczowe spada średnio o 12 mmHg, przy czym brak jest efektów ubocznych o jakiejkolwiek doniosłości klinicznej.